Akuku! :)
Tym razem już ostatnie nowości jakie się u mnie pojawiły jakiś czas temu, a jeszcze Wam ich nie pokazywałam. Są to produkty do pielęgnacji twarzy i stóp. Większość pochodzi z Avonu, bo lubię ich kosmetyki do stóp, do twarzy nie przepadam, ale ten żel to wyjątek, a szczotka to eksperyment :D Zresztą, zobaczcie sami:
1.- Maska oczyszczająca, Ziaja- kupiona w Rossmanie za niecałą złotówkę, nic ciekawego po jednym użyciu, nie zauważyłam żadnego efektu, kupię kilka jeszcze, żeby sporządzić recenzję :)
2.- Szczoteczka oczyszczająca do twarzy, Bingo Spa, Avon- dość fajna rzecz, ułatwia mycie twarzy, zmycie makijażu
3.- Żel do twarzy Drzewo herbaciane i ogórek, Naturals, Avon- mój ulubiony żel, doskonale usuwa makijaż, delikatnie myje buzię, często do niego wracam.
4.- Zestaw do stóp, Sorbet z papai, Foot works, Avon- produkty do pielęgnacji stóp: peeling, balsam , spray chłodzący o świetnym zapachu, ciekawe kosmetyki w przystępnej cenie, większej recenzji możecie spodziewać się już niebawem :)
Miałyście któryś z tych produktów?
+ mój pyszczek na do widzenia :)
Wasza recenzajatorka! :)
Nie wiedziałam, że Bingo spa ma w swojej ofercie taką szczotkę, będę musiała się rozejrzeć
OdpowiedzUsuńnie wiem czy jeszcze jest, ale ostatnio była promocja, w normalnej cenie kosztuje chyba coś koło 15 zł.
OdpowiedzUsuńnic nie miałam, ale niech się dobrze używają :)
OdpowiedzUsuńdziękuję bardzo ;-) mam nadzieję, że właśnie tak będzie!
UsuńMiałam maseczkę z Ziaji- nic specjalnego :) nie zrobiła krzywdy, ale też nie zadziałała w żaden sposób :)
OdpowiedzUsuńdokładnie tak samo z nią jest u mnie :D
Usuńbardzo sie cieszę :) swoje efekty mozesz również zaprezentowac chętnie zobacze:))
OdpowiedzUsuńspróbuję, jak się coś uda ;)
UsuńTen zestaw do stóp pachnie nieziemsko :)
OdpowiedzUsuńWracając do tematu muzycznego (nie wiem z jakiego powodu Twój komentarz znalazł się w spamie) Miuosha - Prosto przed siebie słuchałam i rewelka. Za Grubym nie przepadam, poza tym naskoczył na jakiegoś rapera, którego lubię i przestałam śledzić co tam wyczynia na scenie hip hopowej. radio Pezet płyta genialna. Świetnie się słucha poza jednym bitem Jak Być Szczęśliwym. :P Idę na koncert i się jaram! A hejt zawsze jest jak coś nowego. Niestety. Nasza publiczność jest chyba ograniczona. Moim zdaniem to dobrze, że tworzy coś nowego, nie siedzi w jednym miejscu.
Buziaki :)
+ podoba mi się ten lakier z Rimmela, ale nie mam go w swoich zbiorach. :)
UsuńZgadzam się, świetny zapach, a lakier z Rimmela polecam jeśli nie zmywasz często naczyń :D
UsuńHm, też nie wiem czemu trafił do spamu ;<, ja okazjonalnie słucham Grubego, ta płyt według mnie jest w porządku, ale on jest zawsze taki sam, w każdym kawałku, zero zaskoczeń.
Balsam był fajny, dobrze nawilżał, ale za długo :D Teraz mam z Planet Spa jakiś jagodowy. :P
UsuńZapraszam na konkurs, do wygrania odżywka REVITALASH, stymulująca wzrost rzęs.
OdpowiedzUsuńhttp://letmelook.blogspot.com/
dzięki za zaproszenie, zajrzę :)
UsuńDziękuję za rady i komentarze ;)
OdpowiedzUsuńNa pewno będę Cię tutaj odwiedzać! :D
nie ma za co :)
Usuńdziękuję bardzo! ;*
używam tą maseczkę od jakiegoś czasu i przy stosowaniu z zaleceniami efekty są widoczne, jednak przed nią robię zawsze porządny peeling. Wtedy buźka jest napięta, gładka i widocznie oczyszczona, jednak do ulubieńców ona zdecydowanie nie należy :P
OdpowiedzUsuńrozumiem :) ja jeszcze nie znalazłam swojej ulubionej maseczki.
Usuńzauważyłam ostatnio, że dużo dziewczyn kupuje kosmetyki z Avonu, ja jakoś im nie ufam, zawsze muszę coś sprawdzić zanim kupię, powąchać, dotknąć, dlatego pozostaję przy standardowych zakupach :p
OdpowiedzUsuńobserwuję :)
ja coraz rzadziej coś od nich zamawiam, a mam tyle tych produktów, bo jestem konsultantką, chociaż chyba czas już zostawić ten 'fach' :)
Usuńteż wolę coś mieć w ręku zanim to kupię, Avon to taka gra w ruletkę.
dziękuję :) mam nadzieję, że będzie się miło czytało!
Kiedyś kupowałam kosmetyki z Avonu, a teraz daje szansę innym markom się wykazać :)
OdpowiedzUsuńA propos Carmex, to dostępny jest na pewno w Rossmanie :)
nie widziałam jeszcze nigdy, może w naszym nie ma ;<
UsuńKiedyś zamawiałam kosmetyki z avonu. Teraz moja szafka kosmetyczna jest przepełniona kosmetykami rosyjskimi i przy takich pozostanę :)
OdpowiedzUsuńnie używałam jeszcze rosyjskich kosmetyków :)
Usuńteż mam ten zestaw do stóp, ma bardzo fajny zapach! :P
OdpowiedzUsuńzgadzam się :)
UsuńNie miałam tych produktów, ale szczotka do twarzy brzmi ciekawie :)
OdpowiedzUsuńjest całkiem niezła i niedroga na promocji :D
UsuńMam tę maskę z Ziaji ale jeszcze jej nie używałam :))
OdpowiedzUsuńCo do tatuażu - mam nadzieję, że za kilka lat jak przyjdzie mi się starać o pracę to ludzie będą bardziej tolerancyjni w stosunku do innych. Moje ciało - moja sprawa :)
Buziaki
Trzymam kciuki żeby właśnie tak było :D
UsuńUwielbiam maseczkę Ziaji. Ja jeszcze nie miałam zestawu z papają, ale wąchałam stronę w katalogu i byłam już skłonna sobie zamówić. Kosmetyki muszą pięknie pachnieć )
OdpowiedzUsuńpachną bajecznie :) polecam!
UsuńHymm któż nie zna Ziajowych maseczek ? :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;)
no fakt, nic nadzwyczajnego ;)
UsuńMiałam tylko maskę Ziaji i jest całkiem fajna :)
OdpowiedzUsuńja oceniam ją za neutralną, bo ani nie zaszkodziła, ani nie pomogła :D
UsuńMiło czyta się Twoje recenzje ;)
OdpowiedzUsuńWpadniesz do mnie?
nikola-nikolaa.blogspot.com
Posiadam peeling i krem do stóp nr 4:) Cudownie pachną:)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy blog:)
Pozdrawiam