Subiektywny przegląd gazetek z Rossmana, Natury i katalogu Avon.

Cześć! :)
Początkowo chciałam pokazać Wam gazetki w całości, ale to głupota, bo każda z nas ma do nich dostęp przez internet. Wybrałam więc najciekawsze według mnie oferty tego miesiąca zawarte w gazetkach i postanowiłam się nimi z Wami podzielić. Produkty, które Wam polecam, albo które chcę kupić zachęcona dobrymi recenzjami oznaczone są serduszkiem, ot- taki przyjazny akcent.

Rossman



Olejek z Babydream, który chciałabym przetestować, ale w moim rossmanie go nie ma..
Krem do rąk z Isany, miałam go i jest bardzo fajny, a za taką cenę grzech nie wziąć! 
Spray do stóp Fusswohl, używam go i bardzo lubię :)


Krem siarkowa moc- dużo dobrego o nim słyszałam, miałam maseczkę tej firmy i była bardzo fajna, więc jeśli starczy budżetu to kupię go sobie

O pomadkach Alterry pewnie słyszałyście, bo podobno mają świetny wpływ na... rzęsy :D Cena jak najbardziej zachęca do przetestowania


Olejek Babydream, tym razem w wersji dla dzieci- polecam do olejowania włosów :)


Odżywkę Nivea Long Repair poleca wiele z Was, miałam jej próbkę i byłam zadowolona :)
Niestety w moim Rossmanie (i w Naturze też) nie ma tej wersji, jedynie intense repair, muszę porównać składy.


Natura


W gazetce mgiełka GlissKura za 11,99, a ja dziś chciałam ją kupić i poszłam do Rossmana, gdzie była 3 zł droższa. Jutro podbijam Naturę :D

Szampony Green Pharmacy bardzo dobrze się u mnie spisują, więc polecam, a cena chyba mówi sama za siebie "weź mnie do koszyka"

Szampony z Joanny w takiej cenie wyglądają zachęcająco. Jeśli szukacie czegoś do oczyszczania to polecam wypróbować.

Wcierki/ Spraye z Provit. Czytałam u którejś z Was pozytywną opinię na temat ich wcierki na wypadanie włosów. Gdyby nie to, że aktualnie stosuję wodę brzozową, to pewnie bym po nią sięgnęła.

Ampułki Joanna Rzepa pewnie są Wam znane, promocja dość spora bo obniżka o ponad 6 zł, więc warto wziąć je ze sobą będąc w Naturze :)


Peelingi myjące z Joanny bardzo mnie ciekawią. Wersje zapachowe są świetne i pewnie bym się na nie skusiła, gdyby nie to, że jeszcze mam ich zwykłe peelingi.

Peelingi z Perfecty kuszą ceną, bo obniżka o 5 zł, to zawsze coś. Chętnie bym przygarnęła taki, ale chcę wykończyć to co mam.

Olejki z Bielendy wyglądają bardzo ciekawie, dobra alternatywa dla zwykłych żeli pod prysznic czy do kąpieli. Myślę, że warto wypróbować :)

Avon

I tu przyznam, że się zawiodłam. Avon ze wszystkim jest 'do tyłu'. Dopiero teraz w ofercie pojawiły się szminki w kredce czy magnetyczne lakiery. Moją uwagę przykuły jednak perfumy na których promocję czekałam z niecierpliwością: Summer White Sunset. Druga wersja też wydaje się być ciekawa, ale próbkę miałam tylko pomarańczowej.



Warto spojrzeć na puder Color Trend, który chyba sobie kupię, bo słyszałam kilka dobrych opinii :)
Ładnie prezentują się też brokaty, ale na allegro kupimy je 4 razy taniej :)


Przypominam, że to subiektywny przegląd i nie musicie się z nim zgadzać :)
Znalazłyście coś dla siebie w gazetkach? 


Recenzjatorka

16 komentarzy:

  1. Ja chyba zapoluje na te peeling solny z perfekty.
    Bardzo fajny pomysł takiego przeglądu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno jest bardzo fajny :)
      Dziękuję bardzo!

      Usuń
  2. O, może się skuszę na ampułki Joanny Rzepy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Peelingi z Joanny są fantastyczne :) Zwłaszcza porzeczkowy.

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda że do Rossmanna i Natury mam tak daleko :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze w Skarbie są inne promocje obowiązujące od chyba 26.10 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat tej drogerii nie mam w pobliżu, a pisałam o tym do których mam dostęp :)

      Usuń
  6. Sporo ciekawych rzeczy w tych gazetkach nie mogę oglądać takich postów bo już widzę co by mi się przydało nie dobrze:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko kusi, tylko zapasy nie topnieją;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za Avonem, nie dość , że jest 'do tyłu' to i ceny ma strasznie wygórowane.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś oszalałabym z radości na widok olejków Alterry w promocji :)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę się wybrać do Natury po te ampułki z joanny rzepy, mam nadzieję, że jeszcze będą :)
    A co do pomadki z Alterry - polecam, bo sama ją stosuję na rzęsy i efekty widać! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja w tym miesiącu wszelkie drogerie, katalogi omijam szerokim łukiem. :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie powodem do uśmiechu i bardzo za wszystkie dziękuję!

Zawsze staram się odwiedzać moich komentujących! Jeśli nie masz bloga, a chcesz dodać coś od siebie, proszę abyś się podpisał :)

Moderacja komentarzy została włączona, by uchronić się przed spamem.