Plany na styczeń.


Lista moich styczniowych planów:
1. Regularnie zażywać skrzyp, który zakupiłam. (PS: Może brała któraś z Was Skrzyp Optimal?)
2. Codziennie wcierać w skórę głowy Seboradin przeciw wypadaniu włosów.
3. Ograniczyć jedzenie słodyczy.
4. Zacząć robić znowu codziennie ćwiczenia na brzuch z Mel B.
5. Uczyć się systematyczniej.
6. Zmniejszyć ilość czasu spędzanego przed komputerem.

A Wy macie jakieś plany na rozpoczęcie 2014 roku?
Jak się macie po Sylwestrze? :)

12 komentarzy:

  1. Ja mam ich dość sporo i muszę przyznać, że czeka mnie całkiem sporo pracy, bo chcę bardziej przyłożyć się do bloga, założyć własne stowarzyszenie, mam też kilka planów zawodowych oraz zamierzam przeczytać ok. 100 książek (czyli ok. 2 tygodniowo). Dodatkowo chcę poświęcać więcej czasu rodzinie i znajomym, bo ostatnio bardzo ich zaniedbałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to faktycznie wysoko sobie postawiłaś poprzeczkę!

      Usuń
  2. Ja właśnie zbieram myśli co do postanowień :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem, czy sobie coś postanawiać.. Chyba każdy dzień powinien być takim dobrym początkiem, z resztą można się zawieść jeśli plany nie wypalą, a tego nie lubimy :( Ja piję skrzypokrzywę, ale do picia. Taa...systematyczność, hm.. Specjalnie zawiesiłam koło lustra kartkę " *pić skrzypokrzywę *wcierać rycynę z paznokcie i rzęsy *robić masaż głowy *" :D

    OdpowiedzUsuń
  4. 4,5 i 6 mogę zgapić :) Życzę, aby wszystkie plany się spełniły. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia w ćwiczeniach z Mel B! Jest to też jedno z moich postanowień ;)
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ćwiczyłam z Mel B, ale się zniechęciłam. Ciągłe wyjazdy, brak czasu i jakoś brakło mi samodyscypliny, muszę do tego wrócić :)

      Usuń
  6. powodzenia!
    ja chciałabym zdrowo się odżywiać :) ciągle próbuję wcielić to w życie, ale nie wychodzi.. jestem uzależniona od słodyczy i chipsów :) dobrze, że mam szczupłą budowę ciała w genach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki za Twoje plany ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja również trzymam za Ciebie kciuki :) Wytrwałości!:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie powodem do uśmiechu i bardzo za wszystkie dziękuję!

Zawsze staram się odwiedzać moich komentujących! Jeśli nie masz bloga, a chcesz dodać coś od siebie, proszę abyś się podpisał :)

Moderacja komentarzy została włączona, by uchronić się przed spamem.