Tydzień w zdjęciach.

Cześć! :)
Jak Wam mijają wakacje moje drogie?  
U mnie ciągle coś się dzieje, dziś wyjeżdżam do babci 
i do przyjaciółki, więc kolejnego posta możecie spodziewać się w czwartek, 
mam nadzieję, że mi wybaczycie. Przed wyjazdem idę do nowej kosmetyczki, aż się boję.
Wpadłam na pewien pomysł związany z serią Mani u Recenzjatorki, 
na którego drugą część mam nadzieję czekacie :) 
Oprócz tego szykuję też małe rozdanie w niedalekiej przyszłości.. :)

Zostawiam Was z moim tygodniem w zdjęciach:

 

 


przed wyjazdem do Torunia/ miastowa impreza, występ Fireproof i Cochise/ 
smarujemy się przed wyjazdem nad jezioro/ opalam nogi na huśtawce/ takie piękne mi wyrosły obok domu

Recenzjatorka ;)





Czytaj dalej »

Jak pielęgnowałam włosy w ubiegłym miesiącu.

Hej kochani!
W poprzednim poście prosiłyście mnie o opis pielęgnacji moich włosów w czerwcu. Ten post będzie właśnie o tym jak zmieniło się moje obchodzenie się z włosami w tym czasie. Krótko, zwięźle i na temat- postaram się :D

Produkty, których używałam:


Facelle, żel do higieny intymnej, Sensitive
Green Pharmacy, olejek łopianowy z czerwoną papryką


Garnier, Ultra Doux, Odżywka pielęgnacyjna 


Joanna, Z apteczki babuni, Balsam do włosów



Olej rycynowy
Płyn odżywczy do włosów L-102


Avon, Serum z olejkiem arganowym


Serical, Kallos al Late, Maska do włosów




Szczotka z włosiem dzika



+szampon oczyszczający, w zależności jakiego używała moja mama, która korzysta wyłącznie z tych z SLS'em



Jak tego wszystkiego używałam?

1. Olejowanie skalpu olejkiem rycynowym ok. godzinę przed myciem, zamiennie z olejkiem łopianowym

2. Nałożenie w tym samym czasie odżywki z Garniera

3. Umycie włosów Facelle

4. Spłukanie szamponu

5. Nałożenie maski Kallosa

6. Spłukanie maski

7.  Nałożenie balsamu z Joanny wymieszanego z odżywką Garniera

8. Wtarcie w skalp preparatu L-102

9. Na suche włosy: na końcówki serum z Avonu lub troszkę oleju

10. Za każdym razem czesanie szczotką z włosiem dzika

11. Dla uzyskania trwałego skrętu, okazyjnie kręciłam je na gumce dookoła głowy, zawijając je za nią <klik>

12. Oprócz tego regularnie przyjmuję żelazo, którego miałam niedobory (badajcie się regularnie!)



Dla przypomnienia, wizualnie zmieniły się tak:


W tym miesiącu wprowadzam pewne zmiany, mam nadzieję, że znowu zrobię jakiś postęp, 
trzymajcie kciuki! :)

Recenzjatorka! ;*




Czytaj dalej »

Aktualizacja włosowa i nowości.

Witajcie ponownie! :) 
Oprócz nowości pokażę Wam także jak zmieniły się moje włosy w przeciągu miesiąca. Słowa nie opiszą tego tak trafnie jak zdjęcia, ale chcę podkreślić, że jestem zadowolona z efektu. Zdjęcia nie ukazują w pełni stanu moich włosów, wcześniej były one suche, po-wywijane, nie układały się, nie mogłam przywrócić wcześniejszego skrętu. Teraz nie mam z tym problemu, włosy kręcą się lekko bez żadnej stylizacji, są bardziej nawilżone i odżyły.
Zdjęcia zostały wykonane na drugi dzień po umyciu włosów, bez żadnej stylizacji:

Pod koniec czerwca podcięłam końcówki, zdjęcia nie mają na celu porównania długości bo na tym po lewo mam lekko przechyloną głowę, następnym razem bardziej się postaram :D 
Jeśli jesteście zainteresowane, dodam plan pielęgnacji według którego postępowałam na przełomie tych miesięcy.


Teraz czas na moje zakupy z Torunia, o których pisałam Wam w ostatnim poście :)



Facelle, płyn do higieny intymnej, Facelle Fresh- miałam już wcześniej inną wersję-Intim Sensitive, używałam głównie do mycia włosów i dobrze się sprawdzał, więc nie mogłam przejść obojętnie, gdy zobaczyłam, że kosztuje 2,99! Tym razem wzięłam inną wersję i dziś użyłam pirwszy raz, chyba ten jest nawet lepszy, takie pierwsze wrażenie.

Alterra, olejek do masażu Migdały i papaja- ma baardzo bogaty skład, już od dawna czyhałam na te olejki i bardzo się ucieszyłam, gdy zastałam je w promocji, kosztowały coś koło 14 zł, a w moim mieście ich cena to 19,99 zł. Pięknie pachnie.

Alterra, olejek do ciała Limonka i oliwki- ma trochę uboższy skład niż poprzednik, pachnie dla mnie jak herbata, użyłam i jest całkiem fajny.


Byłabym wdzięczna gdybyście wyraziły swoje zdanie na temat mojej aktualizacji włosowej, a także napisały czy miałyście któryś z powyższych produktów i co o nich sądzicie :)

Za każdy komentarz bardzo dziękuję! :)

Recenzjatorka



Czytaj dalej »

Fotorelacja z Torunia

Cześć :)
Mam dla Was dziś fotorelację z Torunia :) Byłam tam pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni. Na prawdę piękne miasto, bardzo mi się spodobało. Planowałam wypad do Hebe i Super Pharm i w nich zakupy, ale jak wielkie zaskoczenie mnie ogarnęło, gdy spotkałam moje must have w zwykłym Rossmanie :D Ale o tym w kolejnym poście.. Zostawiam Was ze zdjęciami!

 











Recenzjatorka




Czytaj dalej »

Far Away, Dezodorant w kulce, Avon

Cześć! ;)
Przychodzę z masą nowych postów do Was, mam kilka recenzji, aktualizację włosów, tydzień w zdjęciach i to wszystko postaram się Wam pokazać w tym tygodniu. Jutro być może wyjeżdżam do Torunia, ale na krótko więc po powrocie możecie być przygotowane na post o nowościach, bo mam w planach zahaczenie o Hebe :). Dziś postanowiłam pokazać Wam  dezodorant w kulce firmy Avon.  Jako zabezpieczenia przed poceniem używam Blokera z Ziaji, ale dla ładnego zapachu stosuję zazwyczaj właśnie te z Avonu.

Od producenta: Delikatne dezodoranty w kulce dla pań perfumowane aromatem linii zapachowych Avonu.  Mają działanie antyperspiracyjne. 

Cena/pojemność: 14,00 za 50 ml, ale zazwyczaj są w promocji, aktualnie 6,99 za 50 ml.



Opakowanie: tradycyjne dla dezodorantów tego typu.

Dostępność: katalog Avon.


Co na +?
+cena
+dostępność
+wydajność
+zapach
+dużo zapachów do wyboru
+można dobrać zapach antyperspirantu do zapachu perfum, jeśli używamy tych z Avonu

Co na -?
-nie chroni przed poceniem

Podsumowując: Bardzo lubię te dezodoranty. Pierwszy kupiłam razem z perfumami Incandessence o takim samym zapachu i dzięki niemu wzmacniał się zapach perfum. Później używałam Little Black Dress oraz Pur Blanca. Wszystkie są podobne, różni je jedynie zapach, chociaż mnie wszystkie się podobają. Już niebawem przetestuję ostatni dezodorant z tej serii- Only Imagine, już zamówiłam :). 
Polecam osobom, które nie mają problemu z poceniem się, a zależy im jedynie na ładnym zapachu spod.. :)


Recenzjatorka.


Czytaj dalej »