Podsumowanie pielęgnacji włosowej- Lipiec'13

Cześć pysiaki!
Na wstępie przepraszam, że musieliście czekać na ten post. Starałam się go napisać wcześniej, ale wyszło dużo niespodziewanych akcji. Już czuję się lepiej i wczoraj byłam na Polish Hip-Hop Festiwal :) Było niesaaamowicie! Od razu czuję się całkowicie zdrowa :D Zdjęcia Wam pokażę w następnym poście :) Najbardziej zaskoczył mnie Te-Tris, który rzucił się w tłum, nieśliśmy go na rękach, ogólnie zrobił tyle super akcji na swoim fragmencie eventu, masakra! :D
A teraz już nie zanudzam niezainteresowanych rapem :) i przechodzę do aktualizacji włosowej: 



Mam wrażenie, że zdjęcie było robione w tzw. Bad Hair Day.. Normalnie włosy układały się idealnie wręcz, choćby tutaj:



Bardziej cieszy mnie ten fakt:




Co zauważyłam w lipcu:
-moje włosy nie są tak bardzo przesuszone jak kiedyś
-skręt jest dużo wyraźniejszy
-szybciej przetłuszczają się po odżywce, muszę pilnować, żeby nakładać ją tylko na końce

Jak zgrzeszyłam w lipcu:
- 4 razy suszyłam włosy suszarką, 2 razy bo chlorowanym basenie, a 2 w domu, bo zależało mi na czasie
-raz wyprostowałam włosy


Moja pielęgnacja:








Oprócz tego:- przed prostowaniem krem zapewniający termoprotekcję  z Joanny
 -3 razy w miesiącu oczyszczanie skóry głowy szamponem z Joanny
-serum na końcówki z Avonu wymieszane z olejkiem z Alterry nakładane na końcówki co 2 dzień
-picie pokrzywy
-maska z majonezem (zabawnie to teraz brzmi)
-płukanka mleczna (nie sprawdziła się) i płukanka pokrzywowa x2

W najbliższym czasie przedstawię moje włosowe plany na sierpień,
 które już zaczęłam wprowadzać w życie :)


A jak tam Wasze włosy? :) 

Wasza Recenzjatorka






43 komentarze:

  1. Prześlicznie Ci się włosy kręcą :) Moje włosy od początku wakacji mam wrażenie, że dostają w kość.. Staram się je pielęgnować jak zawsze, ale niestety przez sport wiele na tym tracą.. Ciasne fryzury, wiecznie potargane, spocone ehh..
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem jak jest, ja wczoraj po koncercie byłam przerażona ich stanem :D

      Usuń
  2. Cześć Pysiaku, masz piękne włosy :0 tez używam garniera z avocado i uwielbiam kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze sprawdzają się u Ciebie te olejki;>?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko powiedzieć, bo mam porównanie tylko z tymi z Green Pharmacy :D Ale ogólnie nawilżają włosy i jakoś lepiej po nich mi się kręcą :D

      Usuń
  4. Ale Ci urosły włosy, PYSIAKU :D
    Uwielbiam te fale u Ciebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. odzywka z Kallosa bardzo fajna;) Twoje włoski wyglądają dobrze, i urosły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) chciałabym, żeby mi rosły w końcu, bo wcześniej miały okropny zastój..

      Usuń
  6. Widać ogromną różnicę między zdjęciem z czerwca i sierpnia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam myć włosy kallosem :)
    No i jak urosły włoski! Jeszcze kilka miesięcy i cóż to będą za fale !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mogłabym myć włosów chyba :)
      Dziękuję! :)

      Usuń
  8. Bardzo serdecznie chciałabym Cię zaprosić na rozdanie na moim blogu, z okazji mojego powrotu na bloggera! Do wygrania duży zestaw kosmetyków Essence! http://lllilian.blogspot.com/2013/07/rozdanie-z-okazji-mojego-powrotu-takze.html
    A wystarczy tylko... jeden komentarz, by wziąć udział. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. od czerwca sporo urosły i od razu widać, że są mocniej nawilżone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę, że tak sądzisz :)

      Usuń
  10. Ładnie urosły i faktycznie skręt się polepszył :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz przepiękne włosy :) moje proste badyle odżyły po szamponie i odżywce... z Biedronki ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. skręt jest o wiele ładniejszy, widać poprawę
    ale faktycznie Twoje włosy chyba miały Bad Day,bo końce są cieniutkie
    :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, jakoś dziwnie wyglądają na tym zdjęciu :|

      Usuń
  13. Widać poprawę. Skręt o wiele ładniejszy. Kosmetyki dobrze mi znane i lubiane (oprócz wcierki). Jak ja bym chciała mieć kręcone włosy :) One są takie urocze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze chciałam mieć proste i ogólnie wolę siebie w prostych..

      Usuń
  14. Idzie zdecydowanie ku lepszemu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie dziękuję żeby nie zapeszyć, ale będę trochę 'do przodu' i stwierdzę, że w związku z takim facetem nic nie może się zepsuć ;) Również gratuluję i życzę szczęścia! :)

    Włosy przeszły cudowną zmianę, oby tak dalej! Ja odstawiłam prostownicę trochę pod przymusem - mój przyjaciel mi ją zabrał na wakacje ze sobą do domu,600km ode mnie :P I nie prostuję od lipca do października, czasami mi jej brakuje, ale widzę, że włosy przestały być suche i sztywne. Moja pielęgnacja ogranicza się do mycia włosów szampnem z Timotei, tym dla brunetek i wcieranie w końcówki fluidu, o takiego -> http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=22480 . Może skład nie jest w ogóle oh i ah, ale moje włosy go lubią, a to najważniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam nigdy tego fluidu ;o, wydawało mi się, że widziałam na Twoim blogu zdjęcie w prostych włosach, to wyprostowane czy naturalne? :D

      Usuń
    2. Pewnie wyprostowane, zależy o jakim zdjęciu mowa :D Nie mam kręconych włosów, ale czasami robi mi się takie 'nie wiadomo co' no i zawsze w takim przypadku prostowałam ;)

      Usuń
  16. Super przemiana, oby tak dalej ;)
    ciekawi mnie ta wcierka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne włosy :) z moich teraz zrobiło się sianko :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje ostatnio też mają kiepskie dni..

      Usuń
  18. Zmiany rzeczywiście są zauważalne, ale widzę, że się nie oszczędzałaś i sporo zrobiłaś, żeby tak wyglądały (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to akurat chyba najtańsze i najprostsze w użytkowaniu kosmetyki jakich mogłam używać :D

      Usuń
  19. ja grzeszę non stop!:D co drugi dzień suszę włosy i prostuję je, ale jutro ide do fryzjera je podciąć, bo końcówki nie wyglądają za dobrze:D olejek z alterry migdał i papaja uwielbiam!, maske kallosa i odżywkę garniera także!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)! Ja kiedyś codziennie prostowałam..

      Usuń
  20. Jeszcze chyba nigdy nie miałam tej odżywki z awokado i masłem karite, a chyba wszyscy jej używają :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oo moja ulubiona wcierka:) widac przyrost:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie powodem do uśmiechu i bardzo za wszystkie dziękuję!

Zawsze staram się odwiedzać moich komentujących! Jeśli nie masz bloga, a chcesz dodać coś od siebie, proszę abyś się podpisał :)

Moderacja komentarzy została włączona, by uchronić się przed spamem.