Przypomnienie o konkursie! Wygrywają 3 osoby, weź udział i wygraj kosmetyki do pielęgnacji włosów!

Przypominam o konkursie trwającym na moim blogu. Wystarczy odpowiedzieć na krótkie pytanie, by wziąć udział w drodze do wygrania wymarzonej kuracji włosowej. Szanse są tym większe, że wygrywają aż 3 osoby! Konkurs trwa do 20 grudnia! Nie przegap takiej okazji!






Czytaj dalej »

Prezenty świąteczne dla niej!

Mamy dzień 10 grudnia, a Ty wciąż nie masz prezentu dla swojej przyjaciółki, siostry, dziewczyny? Zastanawiasz się co możesz jej kupić i nic nie przychodzi Ci do głowy? Może ten post w czymś Ci pomoże. Zebrałam odrobinę pomysłów na prezent i dziś Wam je przedstawię :)


1. Yankee Candle. Jeśli dziewczyna dla której kupujesz prezent lubi ładne zapachy (a na pewno lubi) i zauważyłaś/łeś u niej w pokoju świeczkę, to idealny pomysł na podarunek. Możesz kupić jej wosk YC (ok. 7 zł)- warto wtedy kupić także kominek, jeśli go nie posiada (ok.15-35 zł). Resztę asortymentu znajdziesz tu.

2. Jeśli dziewczyna dba o włosy to warto rozejrzeć się za porządnym kosmetykiem do włosów, jak np. Czarna Marokańska Maska z Planeta Organica (ok. 30 zł)

3. Możesz kupić jej element biżuterii. Modne są bransoletki Lilou, jedną z nich widzimy na zdjęciu wyżej. (ok. 100zł)

4. Dobrym dodatkiem do prezentu może być lakier do paznokci. Ciekawe są te z Golden Rose (ok.9 zł), ale możesz też popatrzeć na inne i wybrać wśród nich.

5. Książka. Ze swojej strony polecam ,,S@motność w sieci". Świetna pozycja książkowa i myślę, że byłaby z niej zadowolona większość kobiet. Jeśli wybrana przez Ciebie osoba ma jakieś zainteresowania, to warto kupić książkę o tej tematyce, której jesteś pewien, że ją zaciekawi. Może to być też płyta ulubionego wykonawcy

6. Bon zakupowy, karta upominkowa. Istnieją takie to wielu sklepów. Chociażby H&M oraz Rossman. Ceny są różne i zależą od tego jaką cenę chcesz przekazać na karcie dla drugiej osoby na zakupy.

7. Album do zdjęć. Możesz go wykonać samodzielnie, albo upić gotowy i zamieścić w nim na początek kilka wspólnych zdjęć, czy pamiątek jak np. bilety do kina, walentynki itp.

8. Perfumy. To chyba najuniwersalniejszy prezent na świecie! Ceny są tak zróżnicowane jak zapachy. Postaraj się jednak, by zapach nie był duszący, a raczej lekki - więcej będzie pożytku niż krzywdy i mniejsze prawdopodobieństwo nietrafienia w gust.

9. Miś. Wbrew pozorom każda z nas skrywa w sobie małą dziewczynkę. Warto nas nagrodzić takim podarunkiem :)



Najważniejsze jednak to skupić się na tym, co ona na prawdę lubi. Czasem warto po prostu spytać, rozejrzeć się, pomyśleć :) My lubimy prezenty niebanalne! Sama nie zdradzę co bym chciała dostać, bo mój luby mnie czyta! :D
Czytaj dalej »

KONKURS! Wygraj wybraną kurację Seboradin!

Cześć kochane!
Tak jak obiecałam Wam niedawno, mam dla Was kolejny konkurs! :) Myślę, że każda z Was chciałby dostać taki świąteczny prezent, którym byłabym idealnie dobrana kuracja do włosów. I macie teraz taką okazję! 3 z Was dostaną w prezencie gwiazdkowym od marki Seboradin wybraną przez siebie kurację :)



Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest blog recenzjatorka.blogspot.com
2. Fundatorem nagrody jest firma Inter Fragrances.
3. Aby wziąć udział w konkursie należy odpowiedzieć na pytanie konkursowe.
4. Należy polubić na Facebooku: Moc Włosów oraz Recenzjatorka Blog oraz być obserwatorem publicznym mojego bloga.
5. Konkurs trwa od 6 grudnia roku do 20 grudnia 2013 roku.
6. Wygrywają 3 osoby.
7. Wysyłka nagrody tylko na terenie Polski.
8. Pełnoletność nie jest wymagana.
9. Pamiętaj o podaniu adresu e-mail!


Pytanie konkursowe jest banalnie proste i brzmi: 
Którą z kuracji Seboradin chciałabyś otrzymać i dlaczego? 

Wszystkie kuracje dokładnie opisane macie TUTAJ!


Wzór zgłoszenia:

Odpowiedź na pytanie:
E-mail:
Lubię na Facebooku jako:
Obserwuję bloga jako: 


Życzę wygranej! :) I czekam na duuużo zgłoszeń!
Na prawdę warto spróbować, sama używam kuracji tej firmy i jestem mega zadowolona :)


Czytaj dalej »

Balsam regenerujący od Seboradin- recenzja! :)

Cześć kochane!
Dziś przychodzę do Was z recenzją kosmetyku, który mimo że na początku nie  wywarł na mnie dobrego wrażenia, teraz działa na moich włosach cuda! :) Kosmetyk dostałam do testów od firmy Inter Fragrances, ale nie ma to wpływu na moją opinię, zawsze staram się wystawiać rzetelne recenzje :)

Inter Fragrances, Seboradin Regenerujacy, Balsam do włosów zniszczonych farbowaniem i modelowaniem z żeń - szeniem



Cena: ok. 18zł
Dostępność: tutaj, w aptekach, niektóre sklepy zielarsko-kosmetyczne i drogerie


Na początku używałam go tak jak zaleca producent- na skalp i na długość i zmywałam po ok. 10 minutach. Wtedy przetłuścił mi skórę głowy i włosy u nasady, a końce były przesuszone. Próbowałam też używać go bez spłukiwania i sprawdził się całkiem nieźle :) Jednak przede wszystkim stosowałam go na długość, po umyciu włosów szamponem i zostawiałam na ok. 15 minut po czym spłukiwałam chłodną wodą. Za pierwszym razem byłam rozczarowana- włosy nie były nawilżone, plątały się. Ale dałam mu szansę i bardzo się cieszę, że nie poddałam się od razu, bo przy kolejnym nałożeniu wmasowałam go we włosy, głownie końcówki (tutaj post Eve o wmasowywaniu odżywek), o czym wspomina producent. Włosy były lśniące, gładkie, lepiej się kręciły, były nawilżone i dociążone. Na moich wysokoporowatych włosach teraz ten balsam sprawdza się na prawdę świetnie! Polecam wypróbować :) A ja muszę zacząć dokładnie czytać element 'sposób użycia' :)


Więcej informacji znajdziecie TUTAJ.


A Wy używacie kosmetyków Seboradin?
Jak się u Was sprawdzają?

Recenzjatorka


Czytaj dalej »

Kosmetyki do włosów, które aktualnie używam :)

Cześć Wam! :)
Co u Was ciekawego w to grudniowe popołudnie? Spadł już u Was śnieg? Bo ja ciągle na niego czekam. Tak strasznie chcę już święta! I choinkę, lampki, pomarańcze, pierogi, rodzinne spotkania, kolędy, ten radosny nastrój w kościele i magiczną atmosferę!

Zainspirowana postem jednej z Was (kilk), postanowiłam pokazać dziś jakich kosmetyków używam do pielęgnacji włosów aktualnie :) 

SZAMPONY:


Do mocniejszego oczyszczenia używam szamponów z SLS (ok. 1 raz w tygodniu). Są to: Avon, Naturals Herbal, Rumianek i Aloes oraz Essence, Jajeczny. Wolę drugi z nich, skład ma banalnie prosty, oczywiście żadnego jajka w nim nie ma, ale na 2 miejscu SLS, bez zbędnych dodatków, oczyszcza świetnie :)


Do mycia częstego używam trochę delikatniejszych szamponów. Są to: Seboradin, Regenerujący oraz Green Pharmacy, Do włosów osłabionych i zniszczonych. Uwielbiam zapach tego z GP, poza tym jest bardziej wydajny, ale lepiej myje ten z Seboradin. 

ODŻYWKI


Zacznę od tych, które używam do spłukiwania. Jest to balsam z Seboradin, regenerujący, o którym niebawem napiszę Wam więcej, bardzo zmiękcza włosy i się lubimy od pewnego czasu oraz Garnier Fructis, Goodbye Damage, której zapach kocham, dobrze nawilża włosy. Zdarza mi się też użyć jej bez spłukiwania na końcówki. Bez spłukiwania używam Odżywki regeneracyjnej z Gliss Kur'a, która niezbyt się u mnie sprawdza, ale ogarnia jako tako puch na głowie, więc daję jej jeszcze szansę. Od czasu do czasu używam serum z Pantene, ale ma słaby skład jak na moje oko i ogólnie nie przypasowało mi. 

MASKI


Tu chyba nie muszę przedstawiać. Maska z Granatem i Aloesem od Alterry świetnie nawilża włosy i ma cudowny zapach! A Kallos nałożony od czasu do czasu wygładza włosy i sprawia że są bardziej puszyste. I oczywiście jest strasznie wydajny i pachnie jak budyń! :D

WCIERKI


Tutaj mamy: Wodę brzozową, Kulpol L-102,  Radical (przelany do butelki z atomizerem) oraz Lotion regenerujący od Seboradin. Oczywiście nie używam wszystkich na raz :) Aktualnie stosuję ten od Seboradin, ale lepiej sprawdzał się u mnie Kulpol. Woda brzozowa strasznie śmierdzi alkoholem i przetłuszcza mi włosy. Gdy dobrnę do połowy butelki Lotionu to wracam do Kulpola :)

ZABEZPIECZANIE


Tej grupy używam najrzadziej. Serum z Avonu używam do podkreślania loków, ma w sobie silikony więc jako zabezpieczenie na końce się nada. Ale przyznaję, że używam go tylko dlatego że mój jedwab z GP się skończył, a mam bana zakupowego. Szału nie robi.. Natomiast towarzysza z Joanny używam tylko przy prostowaniu włosów, co zdarza mi się ok. raz na 2 miesiące.  Przepraszam za uśwechtane opakowanie ;<


Używacie któregoś z tych produktów? O którymś z nich chcecie więcej poczytać? :)


Czytaj dalej »