Odżywka z Miss Sporty- uratowała moje paznokcie, czy okazała się bublem? Sprawdźmy.

Cześć! :)

Na szybko przedstawiam Wam produkt niegodny mojej uwagi, może Was zainteresuje, a mianowicie odzywkę do paznokci Nail Expert z Miss Sporty. Wygląda tak:


Od producenta: Odżywka z wapniem wzmacniająca słabe paznokcie. Nadaje im ochronną warstwę, która odżywia paznokcie, chroni je przed łamaniem, rozdwajaniem się.

Cena: ok. 8 zł/ 8 ml.

Co na +?
+cena, dostępność (Rossman, Natura)
+jest bezbarwna z taką mleczną poświatą, wygląda naturalnie

Co na -?
-nie pomaga w walce z rozdwojonymi, słabymi paznokciami
-utrzymuje się na paznokciach krótko
-szybko zgęstniała

W okólnym podsumowaniu nie polecam Wam tej odżywki. Za niewiele wyższą cenę możecie nabyć odżywkę z Eveline, która po tygodniu dała mi lepsze efekty niż powyższa po miesiącu. 
Czytaj dalej »

Olejek łopianowy z czerwoną papryką, Green Pharmacy

Cześć! :)

Wróciłam ze szpitala, na szczęście żelazo się przyjęło i teraz będę już tylko łykać tabletki w domu. Szpital to okropne miejsce, a przede wszystkim okropne jedzenie ;<, ale dzięki niemu doceniłam to, co gotuje mamusia :) Cieszę się, że już do Was wróciłam i już ruszam z recenzjami, przedstawieniem denka i nowych zdobyczy, bo pewnie tak jak większość z Was, skusiła mnie rossmanowa promocja :D

Ale na pierwszy rzut idzie recenzja Olejku łopianowego z czerwoną papryką z Green Pharmacy, który prezentuje się mniej-więcej tak:


Butelka jest trochę zniekształcona, bo kombinowałam jak podgrzać olejek i na początku zamiast go przelać i podgrzać, spróbowałam włożyć go do pojemniczka, który wstawiłam do gotującej się wody, niestety trochę wody się dostało, a że butelka jest plastikowa, to trochę zmieniła kształt.

Sposób użycia: olejek delikatnie wetrzeć w skórę głowy u nasady włosów i pozostawić na ok. 20-30 min. Następnie umyć włosy szamponem, najlepiej z serii Green Pharmacy, dobranym odpowiednio do rodzajów włosów i zastosować balsam do włosów z tej samej serii. Powtarzać zabieg 1-2 razy w tygodniu. Unikać kontaktu z oczami. W przypadku dostania się do oczu przemyć natychmiast dużą ilością wody.


Przejdźmy do sedna:

Skład:Vegetable oil. SC-CO2 - extract Arctium Lappa (Burdock), Capsium Annuin Resih BHT

Skład bardzo ładny, nie napchany niczym niepotrzebnym

Cena: ok. 8 zł za 100 ml

Co na +?
+włosy mniej wypadają
+włosy są bardziej odżywione
+wysyp baby hair
+konsystencja- nie jest tak tłusty jak olejek rycynowy, ani nie jest za rzadki
+dostępność (ja swoje kupuje w drogerii Natura, ale z tego co się orientuje można je kupić też w innych drogeriach i aptekach)
+zapach- jest słabo wyczuwalny
+dozownik jest całkiem w porządku


Co na -?
- u mnie wydajność ( starczył na jakieś 5 oszczędnych użyć )
- przez ciemną butelkę nie widać ile kosmetyku zostało w środku
-aplikacja

Podsumowując, olejek jest bardzo fajny i jego działanie jest zadowalające, więc jeśli komuś nie przeszkadza to, że trzeba będzie się z nim trochę namęczyć przy aplikacji, to zdecydowanie polecam, ja już kupiłam kolejną butelkę! :)


Wasza recenzjatorka :)


Czytaj dalej »

SMUTNOŚĆ

Przepraszam za brak postów, ale aktualnie jestem w szpitalu.
Dostaję żelazo, trzymajcie kciuki, żeby było dobrze, buziaki!
Czytaj dalej »

Odżywcza kuracja z marokańskim olejkiem arganowym, Avon


Cześć!
Przepraszam za brak postów, nadrobię w weekend, mam już tyle pomysłów, muszę Wam pokazać moje nowe zdobycze do włosów, pierwszy raz przedstawię Wam moje denko.. Już chciałabym się zabrać za pisanie, ale niestety, obowiązki wzywają. Dziś mam dla Was szybką recenzję olejku z Avonu : Advance Techniques 360 Nourishment, Moroccan Argan Oil (Odżywcza kuracja z marokańskim olejkiem arganowym)

Wygląda mniej-więcej tak:


Jak widzicie zużyłam już prawie cały, miałam go dość długo, ale to dlatego, że stosowany był przeze mnie baardzo sporadycznie, głównie ze względu na skład i to, że zlepiał mi włosy.

Skład:  Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Crambe Abyssinica Seed Oil, Trimethylsiloxyphenyl Dimethicone, Parfum, Ethylhexyl, Methohycinnamate, Phenoxyethanol, Capryl Glicol, Dimethiconol, Argania Spinosa Oil, Panthenyl Ethyl ether, Phytantriol,  Octocrylene, Tocopheryl Acetate, Zea  Mays Oil, Beta carotene,  Amyl Cinnamal, Coumarin, Geranio Butylpheny, Methylpropional, Linalool, Citronellol,  Hexyl cinnamal, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone

Oczywiście wypchany maksymalnie silikonami wszelkiego rodzaju. Tytułowy olejek arganowy daleko w składzie.


Od producenta:  
Olejek arganowy występujący tylko w południowo - zachodnim Maroko, używany w najlepszych profesjonalnych kosmetykach do pielęgnacji włosów, teraz w Avon! Odkryj moc Marokańskiego olejku arganowego, dzięki któremu odzyskasz 5 oznak zdrowych włosów:

- siła,
- natychmiastowy blask,
- kusząca miękkość,
- jedwabista gładkość,
- łatwość układania.
Kuracja z marokańskim olejkiem arganowym daje niesamowite efekty-wystarczy tylko kilka kropli, a włosy staja się jedwabiste, miękkie i pełne blasku. 
Sposób użycia: rozprowadzić równomiernie dłonią na wilgotnych lub osuszonych ręcznikiem włosach. Układaj jak zwykle. Bez spłukiwania. 

Cena: Za 30 ml produktu płacimy ok. 15 zł

Wydajność: Ja stosowałam go bardzo długo, ale niezbyt często. Do jednokrotnego użycia na końce włosów wystarczy 1 pompka produktu.


Co na +?
+dostępność (konsultantka AVON)
+cena (w promocji nawet 9,99)
+opakowanie (gdy skończę olejek, na pewno znajdzie się w nim coś nowego!)
+zapach jest przyjemny

Co na -?
-nie ma mowy o 'odżywczej kuracji' - w składzie są same silikony, to serum jedynie je poskleja tak, że zniszczenie włosów po jego użyciu nie będzie aż tak widoczne, ale na pewno nie wpłynie na jego minimalizację
-mi posklejał włosy przez swoją lepką, bardzo oleistą formułę
-olejek arganowy zbyt daleko w składzie


A Wy miałyście ten olejek? Jak wpłynął na Wasze włosy?

Wasza recenzjatorka! ;*






Czytaj dalej »

Cześć :)

Dzisiaj pokażę Wam moją szczotkę z naturalnego włosia dzika, której stałam się posiadaczką dzięki moim przyjaciółkom :) Jest to szczotka marki Khaja, model Helena. Szczotka na początku była dość ostra, szorstka, nie wiem jak to określić, ale jej używanie nie było przyjemne i włosy się elektryzowały. Zasięgnęłam porady Anwen i umyłam włosie szczotki delikatnym szamponem  nałożyłam odżywkę na 10 minut i spłukałam. Teraz włosy aż tak się nie elektryzują.


Więcej będę mogła Wam powiedzieć za jakiś czas, bo mam ją od niedawna.

A Wy macie szczotki z naturalnego włosia? Jak się sprawują?
Jak o nie dbacie?

Wasza recenzjatorka ! ;*

Czytaj dalej »