Peeling solny z płatkami nagietka i olejkiem migdałowym.

Hej!
Po zimie moja skóra zazwyczaj jest wysuszona i potrzebuje szczególnej pielęgnacji. Dlatego jak najczęściej sięgam po peelingi oraz silnie nawilżające kremu (aktualnie wspomaga mnie maść z witaminą A, którą uwielbiam!). Dziś chcę Wam przedstawić jeden z moich ulubionych peelingów. Próbkę dostałam od dziewczyn studiujących kosmetologię na pewnym UMedzie. Łatwo taki peeling wykonać też samemu i naprawdę nie potrzeba do tego zbyt wiele czasu, czy umiejętności.


Składnikami, z których powstał peeling były: gruboziarnista sól krystaliczna, suszone płatki nagietka, olejek migdałowy oraz olejki eteryczne. Gdy potem odwzorowywałam peeling użyłam jednak trochę oleju z awokado, a trochę z pestek winogron, ponieważ migdałowego nie mogłam dostać stacjonarnie, a te były pod ręką. Olejek eteryczny u mnie to pomarańczowy. Niestety podczas mojej produkcji sól trochę się pokruszyła. Oczywiście od razu po wykonaniu próbowałam go sfotografować, co się nie udało. Później ciekawa swojego dzieła, oczywiście go wypróbowałam i sprawdził się prawie tak dobrze, jak jego poprzednik. Gdy będę robić kolejny, to na pewno wstawię tutaj fotorelację :)



Peeling jest gruboziarnisty, silny, raczej nie nadaje się do stosowania na wrażliwe miejsca, tym bardziej na twarz. Bardzo ładnie pachnie, co umila znacznie samo używanie, tym bardziej, że zapach pozostaje na skórze także po "zabiegu". Peeling super złuszcza naskórek i przygotowuje skórę do przyjęcia wszelkich dobrodziejstw zawartych w kremie czy olejku, którego będziemy używać później.


Myślę, że warto ukręcić taki peeling. Jest on dość wydajny i koszty (ok. 14 zł za 200 g) będą podobne do tych, gdy kupilibyśmy peeling w sklepie, tylko tutaj mamy tę pewność, że jest on naturalny. Wiemy też dokładnie co znajduje się w środku i możemy swobodnie modyfikować jego zawartość.

Myślę, że następny post ukaże się w drugiej połowie maja, ponieważ teraz dużo czasu spędzam na powtórkach do matury, a potem same egzaminy. Mam nadzieję, że rozumiecie. Gorąco proszę też o modlitwę w mojej intencji oraz wspieranie dobrą myślą! :)

9 komentarzy:

  1. Wygląda pięknie... Aż żal używać. Warto się męczyć dla takiego efektu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo spodobał mi się ten pomysł na peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja za solnymi peelingami nie przepadam..

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietnie sie prezentuje, uwielbiam takie domowe peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lece do sklepu po skladniki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super to wyglada :))

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie powodem do uśmiechu i bardzo za wszystkie dziękuję!

Zawsze staram się odwiedzać moich komentujących! Jeśli nie masz bloga, a chcesz dodać coś od siebie, proszę abyś się podpisał :)

Moderacja komentarzy została włączona, by uchronić się przed spamem.