Hair Wrap, najtańszy turban do włosów.

Cześć!
Na Waszych blogach często widziałam turbany do włosów, które wydawały mi się być bardzo praktyczne. Myślałam kiedyś na zakupem takiego akcesorium w Internecie, ale jednak się rozmyśliłam i korzystałam z bawełnianej koszulki oraz zwykłego ręcznika z mikrofibry. Tego pomarańczowego cudaka, którego widzicie niżej, kupiłam w sklepie typu Wszystko za 5 zł, albo o podobnej nazwie. Został ostatni turban. Co zabawne, dzień wcześniej czytałam u którejś z Was, że można dostać takie właśnie, chińskie turbany w podobnych, małych sklepach. Kosztował mnie całe... 3 zł. Przyznajcie, że cena jest śmieszna. Czy tak taki produkt może się dobrze sprawdzić? Też miałam wątpliwości.


Na opakowaniu nie ma informacji na temat tego, z jakiego materiału wykonany jest turban. Także na nim samym nie ma żadnych metek. Jak wcześniej wspomniałam, na kartoniku znajdziemy informację ,,Made in China", która wielu zapewne odstraszy. Producent zapewnia nas, że produkt jest dużo lepszy od tradycyjnego ręcznika. Powinien lepiej wyglądać, utrzymywać się na włosach oraz my powinniśmy czuć się w nim lepiej. Oprócz tego ma być on atrakcyjny, funkcjonalny i wygodny. Na odwrocie opakowania znajdziemy także obrazkową instrukcję odnoście używania tego rożka.


Używałam go głównie po myciu włosów, kiedy nałożyłam na nie odzywkę b/s. Nie mam problemów z jego zakładaniem, ale mam wrażenie, że moje włosy są trochę za długie (choć są średniej długości) i muszę je podwijać, aby zmieściły się w ten "ogonek". Poza tym nie mam większych zastrzeżeń. Nie zdarzyło mi się, aby zsunął się z głowy, chyba, że założyłam go niepoprawnie, czyli nie tak blisko karku, jak jest to zalecane. Dobrze trzyma włosy, ale niestety nie wchłania znacząco wody, przez co po zdjęciu włosy nadal są mokre. Dlatego ja najpierw odsączam namiar wody z włosów, nakładam odzywkę b/s i dopiero zakładam wrapa. Po zdjęciu noszę włosy jeszcze trochę rozpuszczone, aby włosy doschły. 


Gdy nakładam maskę i chcę pozostawić ją dłużej na włosach, owijam pokryte maską włosy używając do tego folii, a następnie całość zawijam w Hair Wrapa. Czasami zanim nałożę turban, podgrzewam włosy suszarką z ciepłym nawiewem. Dzięki temu, później maska utrzymana jest w cieple, przez co łuski włosa odchylają się i lepiej chłoną potrzebne składniki. 


Jest pomocny także, gdy robimy maseczkę na twarz. Zawijamy w niego włosy i voilà! Mamy włosy odgarnięte, nie przeszkadzają, cała twarz jest odsłonięta. 


Podsumowując, jest to całkiem fajna rzecz i za całe 3 zł warto było się skusić. Oczywiście nie jest niezbędna i nie jest też najlepszej jakości, ale przydaje się. 


Pozdrawiam, Recenzjatorka

19 komentarzy:

  1. Miałam też swój turbanik ale zupełnie mi nie przypasował ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja pozostanę przy ręczniku - moje włosy nie mieszczą sie w żaden znany mi turban... :(

    OdpowiedzUsuń
  3. własnie takie coś jest mi potrzebne! tylko teraz musze poszukać może w chińczyku bedzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie powinnaś tam poszukać :) Oprócz sklepy typu: Wszystko za 5 zł. Można je nabyć też przez Internet :)

      Usuń
  4. mam identyczny ! Nawet ten sam kolorek ;) Ale denerwuję mnie w nim to, że tak słabo wchłania wodę..

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam taki z Oriflame :) świetne są :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam turbany z Primarka i jestem z nich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam z Pilomaxu i też nie bardzo wchłania wodę, ale lubię go ubierać, jak mam maskę na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam dwa takie same jak twój i uważam je za świetny produkt, po każdym myciu go zakładam a nawet mąż nieraz mi któryś podkradnie ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Kilka lat temu dostałam turban od koleżanki i do dziś się z nim nie rozstaję:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam praktycznie taki sam z natury, moj zaczal lepiej chlonac po praniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam taki różowy i często go używam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Teraz większość rzeczy produkowana jest w Chinach i niw dotyczy to tylko produktów tańszych ;) Mam swój turban, ale całkiem wyleciało mi z głowy, jakiej firmy :) Fajnie sie sprawdza przy maseczkach.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam taki różowy, i mam identyczne odczucie jeżeli chodzi o długość włosów a długość rożka... Też muszę podwijać włosy, aby się zmieściły a wcale nie mam bardzo długich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale fajny <3 chciałabym taki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bym chciała lepszy. Najlepiej różowy :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie powodem do uśmiechu i bardzo za wszystkie dziękuję!

Zawsze staram się odwiedzać moich komentujących! Jeśli nie masz bloga, a chcesz dodać coś od siebie, proszę abyś się podpisał :)

Moderacja komentarzy została włączona, by uchronić się przed spamem.