Aktualizacja włosowa- październik '14 :)

Cześć!
U Was też zawitała ta straszna, zimna jesień? Mam wrażenie, że ostatnimi czasy pogoda dąży do tego, żeby wszyscy wkoło się rozchorowali. Raz jest strasznie zimno, za kilka dni z powrotem temperatury sięgające 15 stopni. I to daje się we znaki.. Sama już jestem na skraju rozchorowania się. Ta pogoda i ogólne osłabienie organizmu niestety odbija się też na kondycji moich włosów. Ostatnio zaniedbałam też zdrową dietę, zapominając o warzywach i orzechach. Staram się im to zrekompensować i zaczynam kurację siemieniem lnianym. Trochę się obawiałam tego glutka, ale wcale nie jest tak uciążliwy w spożywaniu :)

Dziś przychodzę do Was z aktualizacją, by pokazać jak zmieniły się moje włosy od ostatniego miesiąca. Niestety muszę przyznać, że stan moich włosów to ciągła sinusoida- raz się polepsza, by za chwilę znów się cofnąć. Tym razem jesteśmy w dole- moje włosy straciły dużo ze swojego wrześniowego idealnego nawilżenia. Ostatnio końce są bardzo kapryśne, puszą się, wywijają i potrzebują dużo silikonów, o których niestety, ale zdarza mi się zapominać. Coraz częściej myślę o ich podcięciu.  Ale dość tego pisania, zdjęcia pokażą wszystko lepiej:

wrzesień/ październik



Produkty, których najczęściej używałam w tym miesiącu to:

szampony: -Timotei with Jericho Rose, szampon z odżywką 2w1 Jedwabista miękkość
-Isana Med, Urea, szampon do włosów z mocznikiem 5%
-Alterra, szampon do włosów matowych i zniszczonych Morela i pszenica.

oleje: -olej z awokado
-olejek Babydream dla dzieci
-olej z pestek winogron

maski: -Natur Vital, Sensitive Hair Mask Aloe Vera Juniper Zimbro
-maska z siemienia lnianego

odżywki: -Joanna, Naturia, odzywka z lnem i rumiankiem (b/s)
-Isana, odżywka nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych (niebieska)

silikony: -Marion, Olejki orientalne, odżywienie włosów

wcierki: -Green Pharmacy, Eliksir ziołowy

Przypominam o trwającym na blogu rozdaniu z woskami Yankee Candle, zostały 3 dni! :) 

Pozdrawiam, Recenzjatorka

20 komentarzy:

  1. I tak wyglądają pięknie i mają cudowny kolor :) U mnie wakacje były takim okropnym okresem, teraz wszystko wraca do normy...

    OdpowiedzUsuń
  2. ojej chciałabym mieć taki kolor!

    http://barbaramaciejewska.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Kubusia malinowego dla zdrowia pić musisz Sara ! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakubie, na pewno zastosuję się do Twojej rady! :)

      Usuń
  4. I ja jestem ze swoimi w dole, ale juz w czwartek ide do fryzjera :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie lśnią-myślę o oleju z pestek winogron.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że u mnie średnio się sprawdza. Częściej stosuję go na twarz, niż na włosy :)

      Usuń
  6. Bardzo ładnie wyglądają i tak :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają bardzo dobrze. Moje też raz mają się lepiej, raz gorzej ale ogólnie jestem zadowolona z ich stanu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam oleje na końce, te czyste :)

    OdpowiedzUsuń
  9. podobają mi się Twoje włosy, a szczególnie kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mimo, ze narzekasz na nie, prezentuja sie bardzo ladnie :) 3mam kciuki za kuracje z glutkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładnie błyszczą :) choć w tym miesiącu lekko utraciły kształt :) będzie lepiej !:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz świetny skręt włosów, bardzo baaardzo mi się podobają :) A twój szablon bloga i nagłówek mnie oczarował :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoje włosy wyglądają na super gęste :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie powodem do uśmiechu i bardzo za wszystkie dziękuję!

Zawsze staram się odwiedzać moich komentujących! Jeśli nie masz bloga, a chcesz dodać coś od siebie, proszę abyś się podpisał :)

Moderacja komentarzy została włączona, by uchronić się przed spamem.