Aktualizacja włosowa- lipiec '14.

Cześć!
Co u Was? Jak mijają Wam wakacje? Ja mam za sobą tydzień pełen wrażeń, w tym było już ich trochę mniej, ale mam nadzieję, że to nie koniec ciekawych wydarzeń. W końcu tyle czekałam na te wakacje, że nie może się nic nie dziać :) W ostatnich miesiącach zdjęcia do aktualizacji były dość nietypowe, ale już wracam do pierwotnej formy i od teraz będą one przystosowane do tego, by porównywać stan włosów z miesiącem poprzednim. Tymczasem może przypomnę, jak wyglądały moje fale w czerwcu.


Pod aktualizacją, z której pochodzi zdjęcie narzekałam na moje końcówki i na wypadanie. Zrobiłam wyniki i wszystko jest w normie, nawet nieszczęsne żelazo. I jestem w dupie kropce. Zaczęłam zażywać suplement Vitalsss (z Biedronki), odstawiłam na trochę picie skrzypokrzywy, która nie przyniosła żadnych efektów i psikam skalp eliksirem z Green Pharmacy, mam nadzieję też, że brak jako takiego stresu w wakacje pomoże mi wygrzebać się z problemu wypadania. Teraz włosy wyglądają tak (wybaczcie trochę niefortunne zdjęcie):

I jeszcze dwa zdjęcia z początków lipca, możecie zobaczyć jak różnie moje włosy wyglądają przy różnym świetle, po innym uczesaniu i ilości dni od mycia.


Drugi dzień po myciu, po koczku ślimaczku.


Po naturalnym wyschnięciu, kilka godzin od umycia, bez wiązania i zabiegów.

 Jak mają się Wasze włosy w lipcu? :)

Recenzjatorka

22 komentarze:

  1. Podcięłaś końcówki, bo wyglądają o wiele lepiej, jak i całe włosy? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam, że kiedy będę miała wolne, zacznę zajmować się włosami 24/7, ale stało się inaczej. Jednak teraz mam chwilę i wcieram wcierkę. ;] PS. Świetnie wyglądają na ostatnim zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń
  3. na pierwszym zdjęciu najbardziej mi się podobają fale :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To czerwcowe zdjęcie jednak najbardziej mi się podoba, ale może to kwestia światła i uczesania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe jak spisze się kuracja biedronkowa :)
    nie pomogla Ci skrzypokrzywa? A jak pilas i przygotowywalas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Piłam rano i wieczorem. W jednym kubku zalewałam jednocześnie saszetkę skrzypu i saszetkę pokrzywy.

      Usuń
  6. Ja właśnie po płukance z kawy :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Włosów to można Ci pozazdrościć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają super. Marzy mi się taka długość :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najwazniejsze, ze wyniki w normie :) 3mam kciuki, zeby wypadanie ustalo :) Wlosy prezentuja sie swietnie i bardzo ladnie faluja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne włosy, zazdroszczę loków :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne masz loczki :)
    Co do wypadania i badań, sprawdzałaś też hormony i tarczycę ? Może gdzieś tam tkwi problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie.. z tarczycą wszystko w porządku.

      Usuń
  12. Kiedyś miałam straszny problem z wypadaniem, ale było to jeszcze daleko sprzed czasów włosomaniactwa i nawet nie pamiętam, co było przyczyną i co mi pomogło. W każdym razie teraz wypada mi bardzo mało włosów, ale z racji, że gęstość nie powala (choć tragedii też nie ma) postanowiłam właśnie spróbować z koktajlem pietruszkowym :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne masz te włoski! Takie fale z natury- jest czego zazdrościć :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie powodem do uśmiechu i bardzo za wszystkie dziękuję!

Zawsze staram się odwiedzać moich komentujących! Jeśli nie masz bloga, a chcesz dodać coś od siebie, proszę abyś się podpisał :)

Moderacja komentarzy została włączona, by uchronić się przed spamem.