Sprawdź, czy jesteśmy włosowymi siostrami :)!

Hej!
Tak jak obiecałam w ostatnim poście, dzisiaj postaram się przedstawić Wam ogólną charakterystykę moich włosów. Zależałoby mi na tym, abyście z dzisiejszego posta wyłapały cechy wspólne moich i Waszych włosów. Jeśli większość będzie się zgadzać, poproszę o komentarz. Chciałabym znaleźć włosową siostrę, bo to zawsze jakaś motywacja, poza tym to daje trochę więcej rozeznania. Jeśli nasze włosy lubią to samo, to jest szansa, że kolejne produkty mogą na nie działać podobnie i warto w nie zainwestować :)
                                
1. Moje włosy są falowane. Spodnia część właściwie jest kręcona, a wierzchnia ma nieregularny skręt. Cierpi ona nadal przez długoletnie prostowanie sprzed świadomej pielęgnacji. Mój typ skrętu to chyba 2B a czasami, głównie od spodu 2C.
2. Okropnie reagują na wilgoć. Wywijają się, puszą i są nie do okiełznania.
3. Ładnie kręcą się po koczku ślimaczku, działa na nie kręcenie włosów na opaskę, długo wytrzymują po różnych stylizacjach wydobywających loki.
4. Lubią silikony.
5. Potrzebują częstego oczyszczania szamponem z SLS (używam na zmianę szamponu delikatnego i silniejszego). Włosy myję co drugi, a czasem co trzeci dzień.
6. Skalp lubuje się w peelingach.
7. Mycie na odżywkę sprawdza się na nich jedynie od czasu do czasu i konieczne jest umycie włosów na drugi dzień.
8. Włosy mi bardzo wypadają i są odporne na wcierki.
9. Lubią bogatą pielęgnację (przy każdym myciu olej i maska).
10. Nie lubią płukanek ziołowych, ale kawową tak. 
11. Zazwyczaj się nie plączą, jedynie na wietrze.
12. Nigdy nie były farbowane, za to długo katowane prostownicą.
13. Czasami są pełne objętości i sprawiają wrażenie bardzo gęstych, ale w rzeczywistości są dość rzadkie.
14. Końcówki potrzebują dużo nawilżaczy oraz silikonów, aby zachować swój nierozdwojony, zdrowy stan. W innym przypadku szybko się rozdwajają.
15. Schną naturalnie, rozpuszczone ok. 5 godzin, a związane nawet do 12.
16. Są wysokoporowate, suche i często pozbawione blasku.
17. Objętość kucyka to ok. 8 cm. Długość rozpuszczonych włosów to ok. 32 cm gdy są zakręcone i kilka centymetrów więcej gdy są rozczesane.
18. Po ploppingu skręt jest ładny, ale trochę nieokiełznany.
19. Czasami na skalpie powstaje nalot, który przejechany paznokciem zostawia pod nim białą warstwę. Myślałam, że to tłusty łupież i wpadłam w panikę, ale przeszło po Nizoralu, peelingu i nawilżeniu skalpu.
20. Odżywka u nasady= przyklap i wrażenie niedomytych włosów.
21. Po każdym myciu potrzebują odżywki b/s.
22. Służy im odsączanie po myciu w bawełnianą koszulkę i rozczesywanie od razu po umyciu takich jeszcze ociekających włosów (potem ich nie czeszę, do następnego mycia)

Co lubią?
maski: PO, Czarna Marokańska; Gliss Kur, Oil Nutrive;
odżywki: Garnier, Awokado i Karite; Nivea, Long Repair; Garnier, Goodbye Damage;
oleje: Babydream dla dzieci (niebieski); i dodawany do odżywek Alterra, Oliwki i limonka;
na końcówki: Green Pharmacy, Serum na końcówki;

płukanki: kawowa;
peeling: cukrowy, kawowy;
-uczesanie w warkocza dobieranego lub koczka ślimaka;
-ostatnie płukanie w zimnej wodzie;
-bogate składy produktów i produkty z silikonami

Czego nie lubią?
odżywki: PO, Odżywczy balsam z Aleppo (mam wrażenie, że ze względu na sporą ilość ekstraktów roślinnych)
-masek opartych w głównej mierze na proteinach;
-wody brzozowej;
-płukanek ziołowych;
-wiązania w ciasnego kucyka lub wysokiego koka;
-żelu do włosów bez żadnych dodatków (dlatego mieszam go z odżywką);
-olejowania na odżywkę (nakładania odzywki pod olej), zdecydowanie bardziej odpowiada im nakładanie je dopiero po olejowaniu by lepiej go zmyć.
-nie przepadają za wszelkimi mgiełkami

Jeśli chociaż część wymienionych wyżej cech zgadza się z upodobaniami Twoich włosów, odezwij się koniecznie! :) 
Recenzjatorka

21 komentarzy:

  1. zgadza się bardzo malutko - 6,7,9,14 :)) Ale zawsze może to działać w odwrotną stronę i będę wiedzieć co mi może nie posłużyć, jeśli u Ciebie będzie sprawować się super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nasze włosy bardzo się różnią, choć podobnie schną moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie się zgadza tylko czwórka :D i oczywiście ósemka :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę lepiej niż pół na pół mamy wspólnych cech znaczy nasze włosy, wiadomo. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. 2, 3, 9, 10, 12, 13, 14, 16, 17 :-D czyli całkiem dużo :-D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jestem włosomaniaczką i aż tyle nie wiem o swoich włosach, ale z całą pewnością są wysokoporowate, podatne na kręcenie, ale nie kręcone. Na wilgoć reagują podobnie, wypadają i są wysokoporowate - ale moje w ciągu dwóch godzin są już suche. W dodatku muszę dbać o skalp, bo zaraz czerwieni się, łuszczy i swędzi. Na początku myślałam, ze to łupież, ale nie stosuję środków przeciwłupieżowych, a podrażnienia pojawiają się i znikają, w zależności od stosowanych kosmetyków. raz nawet byłam na pogotowiu, bo po farbowaniu głowa mi spuchła. Z tych powodów zaczęłam bardziej interesować się włosami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 1,3,4,5,6,13,14,19,20 i częściowo 16 i 21, całkiem dużo :D lubią też tak jak Twoje olej Babydream, peeling cukrowy (kawowego boję się zrobić ze względu na drobinki :P), odżywki Garnier A&K i Nivea LR, nie przepadają za innymi żelami niż lniany :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 1- choc do 2 C daleko ;), 3, 8, 9, 13, 14 (choc nie potrzebuja juz silikonow), 16- juz jest jednak nieco lepiej z tym blaskiem ;), 17- bylo 8, wzroslo do 8,5 cm ;), 18, 19 :) Niestety zadnego z wymienionych przez Ciebie produktow, nie mialam okazji testowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. 1,2,5,6,7,8,9,11,13,14,15, 16 (porowatosc mi sie zmienila po lepszej pielegnacji i obcieciu tego czego nie dalo sie juz uratowac), 17, 18,19,21, 22 :D troche jest :) Mysle, ze jestesmy włosowymi kuzynkami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadza się znaczna większość, tyle że moje włosy są kręcone i znacznie dłuższe i cienkie, ale nie rzadkie.

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie zgadza się: 1,3,4,5,6,7,8-nie wypadają mi już tak, ale nie rosną, reagują tylko na olej rycynowy i na cebulę, a z jantarem już nie pamiętam,
    9,10 (nie lubią wysuszających ziół, ale nawilżające tak, ale sporadycznie), 11, 12 - prostownica sporadycznie (bardzo mało) 1raz w życiu farbowane :( 13 - gęste z objętością, ale cienkie, 14 - oj tak, 15 - schną bardzo szybko, 16 - wysoko ku średnio porowate, o dużym blasku, suche tylko końce, 17 - objętość kucyka 7cm długość 47cm, 19 - zdaża mi się łupież powodowany przesuszem, 20, 21 - odżywka b\s zbyt często używana obciąża, 22 - koszulka bawełniana -TAK, a czeszę na mokro, ale potem rozczesuję na sucho jeśli nie mam ochoty na falo-loki, a mgiełki lubią\nielubią - za mało ich używałam, żeby się dokładniej określić, jak na razie to się nie sprawdzały.
    Lubię Garnier AiK, Long Repair, Joanna len b\s, maski z aloesem i lnem, kallosa latte - sporadycznie, proteiny lubią od czasu do czasu. Kochają wodę brzozową, kochają olej migdałowy i winogronowy, a kokosowy=puch, kochają olejowanie na mokro i na odżywkę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Szykuj się na długi komentarz :D
    1- Moje włosy są falowane, ale raczej proste niż kręcone.
    2 - nie znoszą wilgoci! najpierw się wywijają, później robią się takie okropne strąki i muszę rozczesywać co 30min dosłownie
    3 - kręcą się dobrze po koku, ale nie na długo :D
    4 - lubią silikony :D
    5 - włosy muszę myć co dziennie! mocnym szamponem
    6 - nie używałam peelingów :D
    7 - metoda OMO nigdy nie działa, a może nie umiem jej wykonać poprawnie :D
    8 - nigdy nie miałam problemu z wypadaniem włosów
    9 - tak tak lubią :D bardzo!
    10 - nie robię płukanek
    11 - plącza się strasznie!!!!
    12 - farbowane, prostowane, rozjaśniane (ochhh czemu ja to zrobiłam..)
    13 - są gęste
    14 - końcówki wymagają baaaardzo intensywnej pielęgnacji, szybko się niszczą
    15 - schną rozpuszczone nawet do 10 godzin
    16 - matowe i bez blasku :(
    17 - nie mierzyłam, ale sa długie :P jeszcze kilka cm i będą do pupy :)
    18 - nie wiem co to plopping :P
    19 - nigdy żadnego nalotu nie miałam :)
    20 - taaak, odżywka, prawda!
    21 - tak, potrzebuję, ale rzadko używam :P
    22 - nigdy tego nie próbowałam :)

    Patrz jak się rozpisałam :D Porównaj sobie odpowiedzi i jak coś to daj znać, chętnie napiszę co u mnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. 1.Moje są falowane w mniejszym stopniu niż Twoje, chociaż warstwa pod spodem mocniej się faluje.
    2.Nie cierpią wilgoci-puch.
    3. Po jakiejkolwiek stylizacji wytrzymują max 3h.
    4. Bogata pielęgnacja sprawdza się tylko od czasu do czasu, nie co mycie.
    9. Lubią bogatą pielęgnację (przy każdym myciu olej i maska).
    10. Nie lubią płukanek ziołowych, ale kawową tak.
    11. Na objętość i gęstość nie narzekam.
    12. Schną naturalnie ok. 5h
    13. Rozczesuję je na mokro i wtedy ładnie się falują.

    I pytanie od laika-mocniejszy szampon to np. Barwa czy raczej coś takiego jak Timotei czy Nivea, bo już się pogubiłam. Zawsze myślałam, że oczyszcza się ziołowymi szamponami, a na kilku blogach przeczytałam, że oczyściłam głowę np. Timotei. Help:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczyszcza się szamponem z silniejszym detergentem - SLS lub SLES (sodium laureth sulfate). Najlepiej też jeśli szampon nie ma w składzie silikonów np. Dimethicone. Czyli Barwa się nadaje. Nivea i Timotei też, bo oparte są na SLS. Jeśli mają silikon to też mogą być ok, ale ja jednak wolę oczyścić włosy porządnie szamponem takim jak Barwa, o prostym składzie. Wybrać musisz sama, ale w każdym razie każdy z nich dobrze oczyści Ci skalp :)

      Usuń
  14. Moje nie są kręcone, więc odpadają w przedbiegach ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. niektóre pkt są dopasowane do moich włosów :D hehe

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje włosy podobnie wyglądają (poza kolorem), ale upodobania mają zupełnie inne...

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje to prawie przeciwieństwo Twoich, ale jeszcze parę lat temu były bardzo podobne: falowane, puszyły się niemiłosiernie, kręciły się po koczku. A teraz zgadzają mi się tylko punkty 2,7,9,10,13,14,17,19 :) trochę mało wspólnych cech.

    OdpowiedzUsuń
  18. O i znalazłam u siebie kilka pokrywających się cech. Zasadniczą różnicą jest to, ze mam proste włosy. Oprócz tego lubią proteiny mleczne, jednak laminowanie im nie służy. Poza tym często noszę kucyki.
    Jednak zgadzają mi się punkty: 4, 6, 8, 9, 11, 14, 16, 19. Lubią te same odżywki co Twoje włosy oraz peeling cukrowy. Uwielbiam koki ślimaki oraz dobierańce, kłosy i różne rodzaje warkoczy. Również łączy nas zamiłowanie do produktów z bogatym składem i silikonami. Zawsze na koniec mycia używam zimnej wody. Również nakładam najpierw olej, a potem odżywkę - nie odwrotnie. Wypisałaś bardzo dużo kosmetyków mi nie znanych np. O, Czarna Marokańska czy peeling kawowy (zawsze się go bałam że mi włosy przyciemni).
    Jest trochę cech wspólnych - sprawdzają się u nas podobne produkty :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie powodem do uśmiechu i bardzo za wszystkie dziękuję!

Zawsze staram się odwiedzać moich komentujących! Jeśli nie masz bloga, a chcesz dodać coś od siebie, proszę abyś się podpisał :)

Moderacja komentarzy została włączona, by uchronić się przed spamem.