Aktualizacja włosowa, marzec '14. Zapuszczanie czas start!


Witajcie moi drodzy! :)
 
Dawno nie zamieszczałam u siebie aktualizacji włosowej. Cieszę się, że w końcu sobie o niej przypomniałam. Zwłaszcza dlatego, że pokażę Wam aktualną długość moich włosów, a później porównam ją ze zdjęciem zapuszczonych przez czas trwania akcji u Czarnuli. Aktualne zdjęcia porównam z tymi z posta, który dodałam zaraz po obcięciu włosów. Jeszcze tak by the way, jestem w szoku bo wyglądam strasznie grubo na tych zdjęciach, chyba przez kurtkę :D



 Skręt nie wygląda za dobrze, ale czasem ma lepsze dni. I tak uważam, że wyglądają dużo lepiej niż zanim je podcięłam. Za to od razu po ścięciu były prawie całkowicie proste, więc to i tak sukces, że nadal się kręcą. Dodam tylko, że zdjęcia zostały wykonane w dniu, gdy włosów nie stylizowałam w żaden sposób. Tu jeszcze porównanie z dniem obcięcia (bodajże 1 luty). Wydaje mi się, albo sporo urosły ;o :


Co nowego wprowadziłam do pielęgnacji w tym miesiącu: Maska Gliss Kur, Biovax, maska do włosów ciemnych, odżywka DeBa, odżywka Nivea Long Repair, płukanka z zielonej herbaty, częstszy peeling skóry głowy i częstsze oczyszczanie szamponem z SLS.

Ulubiony produkt w tym miesiącu: Odżywka Nivea Long Repair

Cel na przyszły miesiąc: Olejowanie skalpu olejem rycynowym, dalsze wcieranie Seboradinu przeciw wypadaniu włosów, wykonanie podstawowych badań.

A jak Wasze włosy miały się w lutym? :)
Recenzjatorka

23 komentarze:

  1. Ja postanowiłam zacząć tak "na serio" dbać o swoje włosy, minął dopiero miesiąc a ja już widzę efekty. :)
    A Twoje włosy wyglądają na bardzo zdrowe, podcięcie im posłużyło. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, ja na pierwsze efekty czekałam dużo dłużej.
      Dziękuję :)

      Usuń
  2. Dla mnie włosy teraz wyglądają sto razy lepiej niż miesiąc temu :) (chociaż wtedy też było dobrze). Nie tylko Tobie się wydaje, że włosy sporo urosły, ja też to widzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dziękuję :D Wtedy były gładsze, a teraz już pokazały swoje kręcone oblicze, tym bardziej cieszę się, że komuś się podobają takie :)

      Usuń
  3. Moje obcięte i tez zaczynam pielęgnacje :) Planuje na sam poczatek wprowadzić kozieradkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja dopiero zacznę tak na dobre dbać o włosy bardziej jak odwiedzę fryzjera ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje mi się, że sporo urosły :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładna różnica! Włoski są widocznie dłuższe oraz skręt się pięknie wydobył! Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się Twoje włosy podobają! Skręt jest super!

    OdpowiedzUsuń
  8. o tak włosy wyglądają lepiej i bardzo ładny masz skręt w porównaniu z poprzednim zdjęciem ;) ja muszę niedługo wybrać się po odżywkę Nivea bo na każdym blogu o niej czytam ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Już tak długo dbam o swoje, ale jeszcze tak ładnie jak Twoje nie wyglądają. ładny skręt Ci wychodzi, moje coś nie chcą się pokręcić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie Ci się włosy układają ! Ach, jak ja zazdroszczę wszystkim kręciołków :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Włosy bardzo ładne - widać , że zadbane :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś konkretnego z nimi zrobiłaś, że tak urosły? Na zdjęciu nawet wydaje mi się, że na prawym masz wyżej barki, co oznaczałoby, że przyrost był jeszcze większy
    Myślisz że olejek łopianowy z czerwoną papryką sprawdzi się na porost włosów?
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, w sumie nic konkretnego. Używałam jedynie Seboradinu przeciw wypadaniu włosów. Do pielęgnacji włączyłam też ostatnio maski, ale to raczej nie miało wpływu na przyrost. Częściej wykonywałam peeling skóry głowy (cukier+fusiasta kawa), a także częściej oczyszczałam skalp szamponem z SLS. Seboradin stosowałam dość regularnie, więc przypuszczam, że to jego sprawka :)

      Myślę, że tak. Jeśli mówisz o tym z Green Pharmacy, to mi pomógł trochę na wypadanie. Łopian i czerwona papryczka to dobre połączenie na kopnięcie porostu :) Zwłaszcza, jeśli go trochę podgrzejesz, tak jak zaleca producent.

      Usuń
  13. Widać, że urosły Ci włosy, prezentują się świetnie, ładny skręt :) Ja swoje zapuszczam, w marcu mam zamiar sprawdzić jak działa na moich włosach wcierka Joanna Rzepa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że mnie też kusi ta wcierka bardzo i na pewno ją wypróbuję kiedyś :)

      Usuń
  14. Wow włosów zdecydowanie przybyło nie tylko w długości ale też w gęstości ;) Super oby tak dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, ja również zauważyłam.

      Usuń
  15. Uważam,że włosy prezentują się znacznie lepiej-zagęszczone i choć wyglądają jakby potrzebowały trochę nawilżenia, to i tak piękne :) Powodzenia w zapuszczaniu! Ja zapuszczam od ponad roku,ale ciągle stoję w tej samej długości :( Postanowiłam wziąć się w końcu za wspomagacze ^^

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie powodem do uśmiechu i bardzo za wszystkie dziękuję!

Zawsze staram się odwiedzać moich komentujących! Jeśli nie masz bloga, a chcesz dodać coś od siebie, proszę abyś się podpisał :)

Moderacja komentarzy została włączona, by uchronić się przed spamem.